18 Google 3 minuty czytania

Google znacznie ogranicza ilość rich snippetów w wynikach wyszukiwania

Pewnie wiele osób zdąrzyło zauważyć, że na przykład spadła ilość pokazywanych zdjęć z authorshipa w wynikach wyszukiwania. Między innymi nie pokazuje się moja, piękna, zachęcająca do kliknięcia, twarz. A przecież długo o nią walczyłem ;(.

Tą aktualizację potwierdził Matt Cutts. A pisze o tym Barry Schwarz na SEL.

Spadek ma dotyczyć około 15% wszystkich rich snippetów jakie pokazywały się w Google.

Może tak jest w USA, ale z tego co widzę, to na naszym podwórku cała ta redukcja odbiła się większą czkawką.

Widać, że Google sukcesywnie zmienia się. Zmiany dotyczące rich snippetów to efekt zapowiedzi jakie pojawiły się podczas tegorocznego Pubconu w Las Vegas.

Rich Snippets The ability to have and use rich snippets may be taken away for low quality sites in the coming months.

— źródło

Teraz już wiem skąd te spadki oglądalności ;/. Czyli co, mój blog ma treść słabej jakości? Pewnie dlatego, że nie jest o white seo? :)



Raz w miesiącu e-mail z najlepszymi artykułami

Zdjęcie autora wpisu - Piotr Cichosz

Piotr Cichosz — autor wpisu

Frontend developer. Tworzę zaawansowane systemy webowe w JS. Swoją wiedzę nt. SEO wykorzystuję do rozwijania własnych projektów (z lepszym lub gorszym efektem). Dużo eksperymentuję i staram się określić jak bardzo można nagiąć cierpliwość algorytmów Google (:.

Zobacz podobne wpisy

Komentarze 18

author Wojtek www 19.12.2013 22:57:28

Bardzo słuszna uwaga odnośnie redukcji Authorshipów w polskich serpach.
Porównując aktywność na G+ użytkowników US z aktywnością w PL można dojść do wniosku, że w PL powinni przyjąć zaniżone parametry do oceny jakości autora.
Już teraz wiemy do czego Googlowi był potrzebny AuthorRank :)

author Marcin 20.12.2013 08:28:20

A jak jest u Was ogólnie z indeksacją? Tylko u mnie to długo trwa? ;)

author Quero www 20.12.2013 08:30:26

Warto zadbać o to, aby odwiedziny się utrzymały na tym samym poziomie bez udziału wyszukiwarki. Blogi seo w porównaniu do blogów modowych i innych to mikrusy o których mało kto wie

author Marek Płatek www 20.12.2013 08:47:01

Łączę się w bólu. Zaskoczył mnie tak spory spadek ruchu, to znaczy wiedziałem, że fotka w wynikach zwiększa klikalność, ale >30% procent boli ;)

author Marcin Kościelski 20.12.2013 08:58:11

Słuszne spostrzeżenie. Niestety dotyczy to nie tylko autorshipa, widać to także w branży e-commerce dla innych danych takich jak opinie i oceny czy dostępność produktu.

author Wojtek www 20.12.2013 09:28:57

Odświeżam mini poradnik, który jak się okazuje, może się niektórym przydać ;)
http://wojtektylus.com/czynniki-wplywajace-na-authorrank/

author Paweł www 20.12.2013 10:04:39

Niestety też zaobserwowałem spadki oglądalności spowodowane brakiem zdjęcia w wynikach wyszukiwania ;/

author Piotr www 20.12.2013 11:47:41

Spamerzy strasznie wykorzystywali snippety - fałszywe ratingi itp.

author Paweł Rabinek www 20.12.2013 16:21:24

Ogólnie posunięcie dobre ze strony Google, bo tych snippetów było już zdecydowanie za dużo i przestawały być atrakcyjne. Pozostaje kwestia czy algorytm przyznawania kto ma, a kto nie ma, jest dobry :)

author Dżordż www 21.12.2013 13:19:40

Trochę nie rozumiem. Jeszcze kilka miesięcy temu cisnęli - korzystaj z atrybutu autorship dzięki temu więcej ludzi do Was trafi, lepsza konwersja sratatata. Teraz jak już przyzwyczaiłem się do tych nieszczęsnych avatarów w snippetach i wyświetlaniu mojej mało sympatycznej twarzy to nagle mi ją wywalają.

Where is the logic?!

author Paweł www 22.12.2013 01:16:17

Warto zrobić taki test z dwoma domenami, pod które podpinamy 2 autorów z profilem G+. Jeden jest aktywny, lubiany i obserwowany, a drugi wręcz przeciwnie. Po pewnym czasie może uda się wysnuć jakieś wnioski.

author Hyh www 22.12.2013 10:29:02

@Dżordż: logika jest tam gdzie zawsze, spamerzy zaczęli to wykorzystywać nagminnie

author Cezary www 26.12.2013 19:55:21

No i dobrze, niech Google dalej robi porządek z tym bałaganem

author Adrian www 27.12.2013 10:47:10

Kolejne zagranie, które wprost zmusza użytkowników do korzystania z Google+. Ratują tą swoją społecznościówkę jak tylko mogą.

author gielo www 30.12.2013 12:54:42

To komu usunęli, a komu nie chyba jest jakimś losowym posunięciem. Za przykład podam mój blog, na którym strona główna i 1/3 podstron nie wyświetla avatara na zapytania w G, a dla 2/3 podstron się on dalej tam pokazuje i prawdę mówiąc ciężko jest znaleźć jakiś wspólny mianownik dla tych którym ten avatar się dalej wyświetla. I bądź tu człowieku mądry :)

author Marek www 01.01.2014 14:18:25

Chętnie czytam wasze komentarze i widzę, że na chwilę obecną nikt nie wie o co tak naprawdę google chodzi. Wszyscy tylko snujemy domysły, myślę że ten stan jest przejściowy.

author Bartek 10.01.2014 10:14:44

Marek > żadna to ujma ani zniewaga, że większość snuje domysły. To przecież naturalne w przypadku SEO. Rozkminianie zmian, które Google wprowadza wygląda zawsze tak samo. Użytkownicy/specjaliści SEO/webmasterzy zauważają zmianę i dyskutują o niej ile wlezie, wymieniają spostrzeżenia by maksymalnie zbliżyć się do nowej prawdy i zmienionego algorytmu. Dlatego rozmowy są potrzebne, a nawet niezbędne by określić coś konkretnie, opisać i sprecyzować na tyle na ile się da.

author Ole 16.01.2014 21:58:03

Nie wiadomo, co robić, jak pisać, gdzie, o czym itd., itp., żeby nie było to źle odebrane przez Google.

Dodaj komentarz