22 Praca 3 minuty czytania

re: Ile zarabia pozycjoner? (w agencji)

Bardzo fajny artykuł pojawił się na silesiasem.pl, który porusza temat tabu - pieniądze. Można w nim wyczytać ile zarabia się w branży SEO na różnych stanowiskach. Jest tutaj kilka nieślisłości wg mnie.

Link do artykułu (klik).

Nieścisłości:

  1. Tytuł wprowadza dość mocno w błąd. Owe zarobki są dla pozycjonera, ale pracującego dla agencji. Spodziewałem się, że zostanie poruszona też kwestia wolnego strzelca.
  2. Brak informacji o kosztach zdobycia pozycji. Przecież te 1,5 - 7k (na rękę) musi się z czegoś brak. Jak piszemy o zarobkach to warto by wspomnieć ile agencja musi zarobić. To trochę jak podawanie długości męskiego przyrodzenia razem z kręgosłupem ;). W komentarzach Fikas obiecał, że pojawi się wpis o kosztach agencji przy pozycjonowaniu. Czekam z niecierpliwością.
  3. Ciekawą kwestią są te uśrednione stawki. Dlaczego Warszawa i Kraków mają być lepsze/gorsze od Rzeszowa czy Szczecina? Wiem, że mogą być różni klienci, ale bez przesady z tym podziałem na centrum, wschód i zachód. Czyli lepiej pracować w jako pozycjoner w Wawie i Krakowie? Brakuje tutaj jakiś konkretnych danych, jaka próba, jakie rejony, jakieś doświadczenie osób. Obawiam się, że te dane są trochę zbyt optymistyczne jak na Polskie warunki.
  4. Forma zatrudnienia. Tutaj też brakuje informacji. Te stawki to są za umowę o pracę, zlecenie, dzieło a może pod stołem? :). Zobaczcie na model rozliczenia dla handlowca :).

Duży plus za temat (nie pierwszy o tym Fikasa).

Szkoda tylko, że po takim wpisie ludzie zobaczą duże stawki, rzucą się na pozycjonowanie a potem zderzą się z brutalną rzeczywistością.



Raz w miesiącu e-mail z najlepszymi artykułami

Zdjęcie autora wpisu - Piotr Cichosz

Piotr Cichosz — autor wpisu

Frontend developer. Tworzę zaawansowane systemy webowe w JS. Swoją wiedzę nt. SEO wykorzystuję do rozwijania własnych projektów (z lepszym lub gorszym efektem). Dużo eksperymentuję i staram się określić jak bardzo można nagiąć cierpliwość algorytmów Google (:.

Komentarze 22

author sf www 18.12.2012 12:54:18

Tutaj nie chodzi wyłącznie o stawki dla pozycjonerów. Cała branża informatyczna lepiej zarabia w Warszawie i tutaj nie ma raczej co dyskutować ani się dziwić ;) To jest normalna sprawa. Można oczywiście przytoczyć argument, że w dobie internetu praca zdalna powinna niwelować to wszystko, ale rzeczywistość jest trochę inna. Dla klientów (tych znaczących z pieniędzmi) liczą się spotkania twarzą w twarz, oni muszą poznać osobę, z którą chcą współpracować. Jak jest jakiś problem to łatwiej zorganizować spotkanie i sobie wszystko wyjaśniać.

author kmlody84 www 18.12.2012 13:08:28

"Szkoda tylko, że po takim wpisie ludzie zobaczą duże stawki, rzucą się na pozycjonowanie a potem zderzą się z brutalną rzeczywistością."

Jeśli chodzi o IT, to te stawki raczej nie są duże, przeciętny programista Java wyciągnie na podobnym stanowisku w hierarchii 2x tyle. Więc myślę, że nikt się tak bardzo nie rzuci.

Porządne zarobki w SEO zaczynają się dopiero przy własnej działalności, a na to nie każdy ma odwagę...

author Lech www 18.12.2012 13:34:28

Na co się rzucą? Na te 1500-2500 zł? To chyba SEO-kasjerki z biedronki, wg. GUS przeciętne wynagrodzenie na rękę w sektorze przedsiębiorstw to około 2500, więc pensje podane są po prostu normalne, nie do "rzucania" się.

author Marek 18.12.2012 14:43:04

Do czego to doszło, żeby na Shpyo.net w oczy waliły żółte podświetlenia tekstu rodem z Amerykańskich namolnych stron sprzedażowych które odruchowo zamyka się przed lekturą...

http://www.youtube.com/watch?v=GAZ7vSyNR6M

author Adam 18.12.2012 15:36:47

pozycjoner pod firma zarabia niestety tyle ile da mu pracodawca, a co do kwot mysle ze jezeli komus zalezy bo jest w tym dobry to zaplaci kazde pienaidze

author Marcin Kosedowski www 18.12.2012 15:38:22

Co do stawek w większych i mniejszych miastach, to sprawa jest bardzo prosta. W Warszawie, Wrocławiu czy Krakowie działa wiele międzynarodowych firm z branży IT i okolic, które wchodzą sobie z takimi pensjami jakie im się podobają. Skoro taki IBM czy Google płaci 2-3 średnie krajowe, to małą firma programistyczna z Wrocławia nie może płacić średniej krajowej, bo przyjdą do niej sami nieudacznicy. Teraz jest jeszcze problem z pracownikami uciekającymi za granicę, bo po co mają pracować za 5000 złotych we Wrocławiu, rozmawiając w pracy po angielsku, skoro mogąÂ to samo robić w UK za 5000 funtów (czy ile tam się płaci)? Dla małych firm IT to jest olbrzymi kłopot. Wiem cośÂ o tym, bo rozglądam się za pracownikiem z umiejętnościami m.in. pozycjonowania i wychodzi mi, że musi zarabiać 5000-6000 miesięcznie.

W Pcimiu Dolnym z tego co mi wiadomo nie ma za dużo międzynarodowych korporacji ;), więc pracownicy godząÂ się pracować za mniej, bo nie mająÂ gdzie się przenieść, a ludzie są znacznie mniej mobilni niż może się wydawać, że już o pracy zdalnej nie wspomnę.

Zaraz pewnie ktośÂ napisze, że skoro w korpo mogą płacić po 2-3 pensje, to kilkuosobowe firmy tym bardziej powinny. No niestety - przy transakcjach korpo-korpo stawki są kosmiczne i nie do osiągnięcia przez małe firmy w żaden sposób.

author McFilip www 18.12.2012 16:40:01

Tyle zarabia pozycjoner ile klient przeleje:) Jak klient nie przelewa to zarabia prawnik a po pół roku pozycjoner może coś dostanie. Jak sobie pomyślę o tych co nie płacą to mi się śniegi Norwegii marzą:)

author anonym 18.12.2012 17:26:03

kmlody84 programista Java zarobi 2x tyle, tzn ile? Mogę Ci podać stawki z capa, asseco, czy comarchu i mam wrażenie, że albo żeś się naczytał durnot w sieci, albo z gazet.
Komentarz Marcina też w sumie śmiechowy jak na osobę, która o pozycjonowaniu ma pojęcia takie, że "no i trzeba zoptymalizować tę no treść i zdobywać dużo linków", czyli w sumie żadne.

Sam artykuł z silesiasem szkoda komentować, bo równie dobrze mogę sobie wymyślić stawki i też napisać artykuł o stawkach z zakresu 1200 - 10tys zł. Ani jednego słowa na temat danych na podstawie których wyciągane są te wnioski, ani słowa o tym na jakiej próbce osób było przeprowadzone badanie (wątpię, czy w ogóle takie było).

author kmlody84 www 19.12.2012 02:00:10

@anonym - Sorry, ale nikt szanujący się nie zostaje w comarchu robić kariery :-) Chociaż można to porównać do tego "junior seo" i klepania precli za 1500 zł.
Porównaj sobie zarobki "prawdziwego" pozycjonera, a stawki starszego programisty w Motoroli, Sabre itp. Tam po 2-3 latach masz zarobki rzędu 5-8tys na rękę. Nie mówiąc ile zarabiają managerowie projektu itp. W SEO raczej ciężko o takie kwoty :-)

Co innego jak robisz sam na siebie, wtedy możliwości zarobku masz ograniczone tylko umiejętnością opanowania jak największej liczby klientów.

I nie naczytałem się durnot w sieci, tylko studiowałem z ludźmi którzy tam pracują. Jakbym szukał pracy pod kątem zarobków, to zdecydowanie bym poszedł na programistę. Ale mnie to nie kręci, wole sobie linki zdobywać :-)

author Piotr Rostecki www 19.12.2012 10:11:51

Wszystko zależy o kosztów utrzymania - nie tylko pracownika, ale i całej firmy. Do tego dochodzi sam koszt życia. Np. wystarczy porównać koszt mieszkania lub lokalu dla firmy w Warszawie a w Szczecinie. Różnice potrafią być olbrzymie.

author Semedia www 19.12.2012 17:15:20

Zarobki w SEO uzależnione są od tak wielu czynników jak wiele czynników wpływa na pozycje strony w Google ; ) Każda agencja ma inny model rozliczeń i formę zatrudnienia. A co z freelancerami? To już osobna bajka. Jedyne co to można oszacować pewne ramy...

author Piotr od tabletów www 19.12.2012 23:55:41

Zgadzam się z opinią autora, iż artykuł nie dotyka wszystkich najważniejszych kwestii. Mi zdecydowanie brakuje kwestii pozycjonerów freelancerów , bo to oni zarabiają najwięcej. Dlaczego? Bo działają w pojedynkę. Czyli będąc pozycjonerem , samozatrudnionym człowiekiem prowadzącym firmę - wykonuję pozycjonowanie dla małej lub średniej firmy.
Podpisuję umowę o dzieło (najczęściej) i działam. Najbardziej rzetelna umowa opierać się powinna o wyniki pozycjonowania w sensie zdobycia i utrzymania pozycji. Moim zdaniem bez sensu jest zawieranie umów przez firmy, które płacą abonament miesięczny i w zasadzie zapominają, że mają wykupioną usługę. Dobry pozycjoner - freelancer może wziąść nawet 1000 zł od jednej firmy miesięcznie za utrzymanie pozycji na średnio konkurencyjne frazy. I to jeszcze zależy w jakiej branży.
Umowa o dzieło opiewa np. na rok czasu na kwotę 12000 zł. Po każdym miesiącu pozycjoner przedstawia firmie raport co się dzieje, i jak ta firma dzięki jego działaniom zarabia. A jak by zarabiała w przybliżeniu, gdy nie robione było NIC w tym temacie. Firma sobie przelicza, czy jej się to opłaca i zatrudnia pozycjonera na kolejny rok, albo nie.

author Tomasz www 20.12.2012 12:09:58

Całkiem dobrze powiedziane... Nie wszystko złoto co się świeci... :)

author Warszawiak 24.12.2012 23:28:10

Pensje w dużych miastach są generalnie trochę większe i to nie podlega dyskusji. Widełki 1500-7000 nie powalają, nie oszukujmy się. Ale jeśli ktoś się na to rzuci i będzie się starał, żeby wyciągać tyle regularnie co miesiąc, to już na pewno wolę to, niż gimnazjalistów "pozycjonujących" za 10 złotych od frazy w TOP (bo i takie oferty już widziałem).
Duży plus dla autora za "podawanie długości przyrodzenia razem z kręgosłupem" :D

author Michał Lembicz 26.12.2012 16:12:11

Spoko artykuł, choć jak sam stwierdziłeś brak dokładnych informacji. A w kwestii 10zł miesięcznie za słowo kluczowe to i ja się z takimi przypadkami spotykam - To głównie gimnazjaliści. Studenci już są drożsi, bo wiedzą że 0,5 literka kosztuje ok.17zł ;)

author Miskrity 31.12.2012 19:42:35

Te stawki to lekko wyssane z palce. Teoretycznie to można powiedzieć, że sprzątaczka zarabia 20 tysięcy co nie bardzo pokrywa się z rzeczywistością. To, że jeden na 100 zarabia parę tysięcy to zależy od wielu czynników, a takie gdybanie to można ... Freelancerzy zarabiają więcej niż Ci w agencjach, choć i nie zawsze tak jest.

author Michał www 02.02.2013 10:11:47

Zależy jeszcze czy przez pozycjonera rozumiemy doświadczonego pracownika który zjadł na tym zęby czy pracownika który przychodzi do pracy i dostaje zadanie pisania postów na forach i dodawania stron do katalogów. Takich ludzi sam zatrudniam za minimalną. Generalnie i jeden i drugi pracuje przy pozycjonowaniu ;P chociaż nawet nie musi o tym wiedzieć - dokładne wytyczne dostaje od osoby odpowiedzialnej za ogólny efekt. Stąd uważam że stawki podane są realne i tu nie chodzi o to że ten za 1500 to musi być ten doświadczony i pokrzywdzony losem SEOwiec. Z pewnością za minimalną nie pracują doświadczeni i inteligentni pozycjonerzy ale też uważam że idiotą byłby ktoś kto by wykorzystywał cennych pracowników do spamowania.

author Hack 10.02.2013 20:35:46

Ta za 10 zl pozycjonowanie... haha :D Widzac takie oferty to mi sie smiac chce ^^

author Janusz www 11.02.2013 14:52:28

Jeżeli pozycjoner zatrudniony jest w agencji, to pewnie zarabia tyle, ile da mu pracodawca. Podejrzewam, że te zarobki są różne w zależności także od miasta.

author Piotrek 11.02.2013 21:18:46

Mi się coś wydaję, że dobry pozycjoner to musi ponad 5 tyś. wyrabiać w agencji, inaczej to wcale by mu się nie opłacało tam pracować.

author Seoprof 26.02.2013 09:57:36

Skuteczny pozycjoner - dobrze zarabiający pozycjoner :)
pseudo pozycjoner - pseudo zarobki : )

wszystko zależy od umiejętności :)

author Arfen www 14.03.2017 10:32:54

Ja nie jestem pozycjonerem. Zajmuje się tworzeniem stron. Nie wiedziałem jednak, że na początku zarabia się tak skromnie w tej branży. Faktem jest, że ciężko się przebić, wytłumaczyć klientowi, że potrzebny mu profesjonalista. Strony można porównać - klient widzi, ta ładna, ta ma duże, efektowne zdjęcia, pozycji klient nie widzi, dopóki ktoś mu nie zepsuje roboty.
Pozdrawiam

Dodaj komentarz